forest

Zasoby zwierzęce ze szczególnym uwzględnieniem zwierzyny łownej

(fragmenty referatu wygłoszonego na Konferencji Polskiego Towarzystwa Przyrodników w 1956 r., śródtytuły od redakcji)

Las, woda i rozmaitość gatunkowa

Zanik lasów prowadzi nieuchronnie do zmiany jakościowej i ilościowej fauny. Większość naszej zwierzyny łownej to pierwotnie zwierzęta leśne. Dotyczy to całej naszej zwierzyny płowej i całej zwierzyny zwanej grubym zwierzem. Zanikanie lasów doprowadziło wiele z tych zwierząt do wymarcia lub do progu wymierania.

Tylko niektóre z tych zwierząt leśnych przystosowały się, a nawet skorzystały z przerzedzenia lasów i powstających w ich miejsce pastwisk czy upraw. Do nich należy sarna czy dzik. Wszystkie te jednak zwierzęta potrzebują lasu jako ochrony, zwłaszcza w porze godów czy też w zimie.  Wymagają przy tym lasu przyrodniczo zdrowego, tj. o zrównoważonym składzie gatunkowym i wiekowym, dobrym podszycie i obfitej ściółce.

Wszelkie zaburzenia w składzie lasu odbijają się też niekorzystnie na stanie zwierzyny. Zatem nie tylko ilość lasów, ale także i ich jakość są ważnym czynnikiem w egzystencji zwierzyny. Tylko nieliczne gatunki zwierząt łownych nie są związane z lasem, jak np. zając czy kuropatwa […].

Zmniejszanie się ilości lasów wpływa zatem nie tyle na zmniejszenie się w sumie masy zwierzyny, ale na przesunięcie w jej składzie gatunkowym, wyrażające się w gwałtownym spadku ilości lub wyginięciu pewnych gatunków, przede wszystkim tzw. szlachetnych gatunków, a wzroście zwierzyny drobnej i łowiecko pośledniej. Zresztą zjawisko analogiczne obserwujemy też i wśród całej fauny, zmniejszanie się rozmaitości gatunkowej przy równoczesnym wzroście ilości drobnych i masowo rozwijających się gatunków.

Rola wody jest podwójna: raz bezpośrednio, jako wody do picia, bez której zwierzyna obejść się nie może lub też środowisko dla mnóstwa gatunków ptactwa wodnego. Po wtóre pośrednio poprzez związanie wody z roślinnością i roślinności z wodą. Wycięcie lasów, jeśli nie jest jedynym, jest bez wątpienia jednym z najważniejszych czynników powodujących stepowienie, a więc objawu który w sposób bardzo niekorzystny odbija się na naszej faunie.

Gospodarka rabunkowa

Gospodarka ludzka zmieniła już definitywnie oblicze ziemi i pozostało bardzo niewiele zakątków świata, w których panuje niezmącona przez człowieka równowaga przyrody. Należy sobie zdać sprawę z tego, że ingerencja człowieka zaczyna się zawsze od niszczenia przyrody, bowiem wprowadzanie nowego porządku równoznaczne jest z niszczeniem starego.

Ale choć niszczenie przyrody jest koniecznym akompaniamentem postępu ludzkiego, stopień i tempo zniszczenia […] zgoła często nie są uzasadnione koniecznościami racjonalnej gospodarki, tj. gospodarki planowanej na długą metę. Jest to raczej wynik krótkowzrocznej gospodarki rabunkowej, którą najlepiej ilustruje przykład człowieka podcinającego gałąź, na której siedzi. Taka gospodarka jest wynikiem braku wiedzy o złożonych wzajemnych zależnościach organizmu i jego środowiska i wynikiem naiwnej wiary w niewyczerpalność zasobów przyrody. Dziś pewna ilość specjalistów z najrozmaitszych dziedzin nauk przyrodniczych zdaje sobie coraz pełniej sprawę, z powagi szkód wyrządzanych przez bezmyślną gospodarkę i poszukuje sposobów zapobieżenia dalszym szkodom grożącym katastrofą. Należy jednak stwierdzić, że głos tych ludzi jest głosem wołającym na puszczy. Nie tylko tzw. szerokie masy, ale i przeważna część tych, którzy życiem gospodarczym kierują, nie traktuje tych tak bardzo poważnych problemów ochrony zasobów naturalnych na serio.

Mapka - bocian czarny na Ziemi Kłodzkiej

Antropocen

Do pierwotnego stanu naturalnej równowagi powrócić już nie można. Zresztą stan ten nie był nigdy stanem równowagi statycznej, lecz był stanem równowagi wahającym się wokół punktu ciężkości przesuwającego się w procesie ewolucyjnym ziemi. Człowiek pierwotnie był jednym z licznych członów w złożonej sieci zależności między organizmami i organizmów ze środowiskiem nieożywionym. Zaburzenia wprowadzane przez człowieka powodowały, tak jak działalność innych organizmów, drobne zmiany w układzie. Wyniszczenie np. gatunków zwierząt czy roślin nie mogło być kompletne, gdyż zawsze pozostawało dość terenów, na których regeneracja populacji danego gatunku mogła nastąpić. To zapewne jest podstawą zakorzenionej wiary, że siły regeneracyjne natury, a tym samym jej zasoby, są niewyczerpane. Szybki wzrost postępu technicznego przy jednoczesnym lawinowym przyroście ludności wprowadziły w ciągu ostatnich stu lat mniej więcej zmianę pozycji człowieka w przyrodzie. Nie jest już jednym z członów biocenozy, ale jest czynnikiem dominującym. Zmiany, które on wprowadza, to nie oscylacje wokół powolnie zmieniającego się ośrodka, to raczej wychylenia gwałtownie porywające za sobą to w tę to w ową stronę cały układ.

Bocian czarny

W Polsce błędy gospodarki rolnej i leśnej, a także dwie ostatnie mordercze wojny, które przetoczyły się przez nasz kraj ze wszystkim towarzyszącymi wojnie i następującymi po niej zaburzeniami gospodarczymi wytworzyły stan, w którym coraz wyraźniej widoczne jest zagrożenie zasobów naturalnych, w tym także i zwierzyny łownej. Wojny i ich następstwa obok pośredniego działania poprzez szatę roślinną wpłynęły też i bezpośrednio na zdziesiątkowanie zwierzyny. Obecnie niezwykle szybko postępujące i szeroko kraj ogarniające uprzemysłowienie grozi również głębokimi przemianami ilościowymi i jakościowymi w naszej faunie.

Zwierzęta „poniemieckie”

Choć stan ten znany jest każdemu, kto się sprawami ochrony przyrody zajmuje, trudno jest go poprzeć dokładnymi danymi cyfrowymi. Jeśli chodzi o stan zwierzyny łownej na Śląsku, stwierdzić należy że za czasów niemieckich był on zupełnie zadowalający i jednym z lepszych, a nawet dla pewnych gatunków jednym z najlepszych w Niemczech, kraju, w którym łowiectwo stało wysoko. W pierwszych latach powojennych cały wysiłek nasz skierowany był na jak najszybsze zaludnienie i zagospodarowanie Ziem Odzyskanych. Toteż nie było czasu na zajmowanie się zwierzyną. Wiele czynników złożyło się na to, ze zwierzyna traktowana była jako poniemiecka rzecz bezpańska i rozwinęło się wszelkiego rodzaju kłusownictwo w sposób zatrważający. Z okresu 1945 do 1952 nie posiadamy żadnej, choćby zbliżonej do prawdy statystyki dotyczącej zwierzostanu. Kto w pierwszych latach powojennych wie, jak sytuacja zrazu dla zwierzyny bardzo dogodna wskutek wyludnienia kraju, pogarszała się z roku na rok i obok od samego początku nękających zwierzynę kłusowników przejezdnych coraz liczniej pojawiali się kłusownicy stali, miejscowi. O zwierzynie na Śląsku posiadamy stare, skrupulatnie zestawione dane przez Paxa, tyczące się od lat 1886/87 do lat 1910/12. Dane te obejmują jednak niemal wyłącznie legalny odstrzał roczny, który dać może pojęcie o obfitości zwierzyny, gdyż odstrzał kłusowniczy nie odgrywał w tej pruskiej prowincji większej roli. Dzisiejsze dane dotyczące odstrzału są nieporównywalne, gdyż nie obejmują potężnego odstrzału dokonywanego przez kłusowników. Lepszą orientację mogą dać dwie ostatnie inwentaryzacje przeprowadzone przez okręg Lasów Państwowych w r. 1952 i w styczniu 1956. Między sobą są one nie całkiem porównywalne, gdyż pierwszy obejmuje tylko tereny leśne pod zarządem Lasów Państwowych, drugi obejmuje już całość województwa podzielonego na podstawie dekretu z r. 1952 na obwody łowieckie. Z tymi zastrzeżeniami cyfry przedstawiają się w następujący sposób:

Nawet jeśli wprowadzi się wszelkie możliwe poprawki, jak nie identyczność obszaru objętego przez Paxa z obecnymi granicami województwa, wszelkie omyłki in minus przy inwentaryzacji obecnej, to jednak rzuca się w oczy katastrofalny spadek ilości wszystkich gatunków zwierzyny od czasów przedwojennych do roku 1952, a wynoszący wszędzie ponad 50 %, a dla bardzo wielu gatunków, jak np. dla zająca ponad 90 % stanu dawnego.

 

 

 

Kazimierz Szarski

Polski zoolog, ornitolog, profesor i rektor Uniwersytetu Wrocławskiego. Działał na rzecz ochrony przyrody na Dolnym Śląsku, był m.in. jednym z inicjatorów powstania rezerwatu przyrody w Dolinie Baryczy.

Tags: No tags

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *